﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>fotowesolowski.pl</title>
	<link>http://fotowesolowski.pl/blog</link>
	<description>niecodziennik ...?</description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Apr 2010 19:11:45 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>10 kwiecień 2010</title>
		<description>Smutek, żal, niedowierzanie. Z dwoma osobami miałem okazję się poznać.

Moje fotograficzne wspomnienie.

Równo 3 lata i 2 miesiące, 10 czerwca 2007.






 </description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=18</link>
			</item>
	<item>
		<title>Drózka Św Anny</title>
		<description>Od lutego tego roku pracuje nad materiałem na wystawę o słupach Św. Anny w Chełmsku Ślaskim.

Dzięki Mariuszowi M, Zubkowi z Chicago i jego fundacji www.monsbellus.pl, a dokładnie na jego zaproszenie.

Próbka z dzisiejszego spaceru.
Dodam dwa słowa, ze fundacja ta postawiła sobie za cel, odbudowanie całej dróźki Św, Anny.





 </description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=17</link>
			</item>
	<item>
		<title>Wielkanoc 2010</title>
		<description>Jak co roku, kilka zdjeć z sobotniego przedpołudnia.



mój nieuchwytny model, tato.







 </description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=16</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nowa ewangelizacja&#8230;???</title>
		<description>Tytuł wpisu właściwie powinien być pocztówki z wakacji, ponieważ w takich okolicznościach powstały te zdjęcia.

W powodzi tatuaży wszelkiej maści wypatrzyłem dwa....



Archanioł Gabriel z mieczem



Matka Boska Częstochowska </description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=15</link>
			</item>
	<item>
		<title>szkło 8mm</title>
		<description>Dzisiaj dotarło do mnie szkiełko o ogniskowej 8mm. Bedę giął rzeczywistość jak się da i w kazdą stronę. Można śmiało powiedzieć , ten obiektyw jest stworzony dla mnie, uwielbiam być w samym środku akcji


Po rozpakowaniu paczki, zdziwienie, jaki on mały


Ala też się zdziwiła, co tato podpiął do aparatu


Pięknie wygina, mniami ...</description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=14</link>
			</item>
	<item>
		<title>nie samym slubem, nie samym</title>
		<description>Fotografowie ślubni nie żyją samymi ślubami. Od jakiegoś czasu mamy piekną inicjatywę ktora polega na tym że umówionego dnia każdy wykonuje zdjęcie które o tymże dniu opowiada. Tak powstaje dayinthelife.

Wiecej TUTAJ </description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=13</link>
			</item>
	<item>
		<title>Zaklinacz wiatru.</title>
		<description>Pewnego pięknego wrześniowego popołudnia zadzwonił telefon, "hej tu Piotrek, właśnie kończę plener ślubny na zamku w Książu i potrzebuje wykąpać Państwa Młodych, znasz jakieś miejsce blisko Wałbrzycha". Tak , tak wykąpać w języku fotografów ślubnych oznacza , umoczyć całkowicie w wodzie w pełnym rynsztunku ślubnym, mając przy tym uciechę i ...</description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=12</link>
			</item>
	<item>
		<title>Sylwester 2008</title>
		<description>Wśród leśnej ciszy,

obielonych śniegiem pól i łąk Krzeszowskiej Kotliny,

na górze św. Anny w odbudowywanych ruinach zniszczonego kościółka,

po raz pierwszy pod nowym dachem,

zebrała się grupa śmiałków,

którzy postanowili spedzić wieczór sylwestrowy 2008 inaczej.

A trzeba wspomnieć , ze najpierw musieli pokonać

wzniesienie

-10 stopni mróz

silny wiatr

A ogrzewały ich jedynie pochodnie

i serca gorące.

Komunia Święta przy świetle ...</description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=11</link>
			</item>
	<item>
		<title>Sia ba da, Sia ba da, ssaki dwa</title>
		<description>Alicja 9 dni



ssaki raz



ssaki dwa </description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=10</link>
			</item>
	<item>
		<title>Leśny detal slubny</title>
		<description>W czasie sesji plenerowych "zmuszam" pary młode do wykonywania różnych dziwnych niekoniecznie zdrowych rzeczy. Tym razem padło na muchomora. Kiedy Basia go zobaczyła wiedziałem że bez muchomora ani rusz. Najpierw zrobiliśmy zdjęcie a potem muchomor został komisyjnie zjedzony.....

 </description>
		<link>http://fotowesolowski.pl/blog/?p=9</link>
			</item>
</channel>
</rss>
